O tym, że zabawa z kolorami to nie czarna magia

Długo nie mogłam wyjść z podziwu nad tym szalenie pomysłowym fasonem żakietu, który jest kwintesencją tego, do czego chcemy Was inspirować. Jak widać nasi polscy projektanci nie zawodzą i oferują jakość i elegancję z tzw. „twistem”. Dzięki nim skutecznie zapominamy o czarnych mundurkach.

Ta stylizacja jest mi bliska również dlatego, że zawiera moje ulubione kolory. To oberżyna i oliwka. Zrobiło się warzywnie, ale wygląda na to, że kolory natury wyjątkowo tu pasują i są na miejscu.

Tak, ten wpis dedykujemy osobom, które w swoich biurowych stylizacjach używały dotychczas klasycznego połączenia bieli z czernią, a kolory pozostawały jedynie w sferze fantazji. Drogie Panie, na ciekawe zmiany nigdy nie jest za późno! A dzisiejsze modowe tendencje wręcz nakazują nam sięgać po kolory. Zatem połączenia kolorystyczne dobieramy według jednego klucza – TAK JAK LUBIMY. I żadnej dodatkowej filozofii nie ma, jak to mówią „wszelkie chwyty dozwolone”. Tu zaproponowane kolory są zestawione z klasyczną czernią, która jest „zaworem bezpieczeństwa” dla mniej odważnych lub dla tych z Was, które zabawę z kolorami dopiero zaczynają.

Dodatkowo – czarny, granat i inne ciemne barwy często sprawdzają się przy budowaniu harmonijnej sylwetki.

Pamiętajcie dresscode, o ile nie jest spisany w firmowej polityce, nie wymaga od nas chodzenia „na czarno”. Najważniejsze, aby nie bać się i puścić wodze fantazji oraz poznać swój typ kolorystyczny. A o tym w następnym wpisie!

 
 
Żakiet: Bucle
Bluzka: Just Paul
Spodnie: Zara
Biżuteria: własna
Zdjęcia: Katarzyna Golabska Photography
No Comments

Dodaj komentarz